Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Po cmentarzu włóczy się:
   Kuririn
Witaj w komnatach Heroes VI!
rejestracjalogowanieRSSFB
News
Ubisoft oficjalnie potwierdził to, co wielu z nas wiedziało lub podejrzewało już od dawna. Niemniej jednak warto to powiedzieć głośno - gra Might & Magic Heroes VI nie będzie już rozwijana, ani wspierana technicznie przez wydawcę.

Oczywiście wszyscy cały czas będziemy mogli grać w Heroes VI, korzystać z możliwości Confluxu i ogólnie nic się w rozgrywce nie zmieni. Ta wiadomość oznacza jednak, że nie wyjdzie już żaden dodatek, żaden pakiet przygód i żaden patch do Heroes VI. Nikt nie naprawi już żadnego błędu i jeśli na jakiś się w grze natkniecie - nikt z pomocy technicznej Ubisoftu już Wam raczej nie pomoże. Rozwój i wsparcie gry zostały zakończone.

Twórcy dziękują wszystkim fanom H6 za zaangażowanie w trakcie rozwoju gry oraz zapewniają, że gdy nadejdzie odpowiedni czas, warto będzie wrócić po nowe przygody Mocy i Magii.
Acid Dragon
Wasze komentarze (68)
26 wrz - 19:59

Nerevar
Czyli oficjalne stwierdzenie tego, co od dawna było wiadomym + wyłączenie resztek pomocy technicznej? Mam dziwne wrażenie, że wielu fanów po tej katastrofie podejdzie do ewentualnej kolejnej części ostrożniej niż pies do jeża...
26 wrz - 20:09

Acid Dragon
Zwykle staram się nie stwierdzać w niusach oczywistości, aczkolwiek zapewniam, że bardzo, bardzo wielu fanów do dnia dzisiejszego ciągle liczyło na jeszcze jakiś dodatek, czy DLC. Formułka "dodajcie jeszcze jeden dodatek z Akademią" jest czasami powtarzana jak mantra. Miejmy to więc już za sobą i dobrze, że Ubisoft rozwiał wszelkie wątpliwości. Zamykamy ten rozdział i idziemy dalej :). Następne przystanki - Might and Magic X oraz Heroes Online!
26 wrz - 20:15

Drwal
Nikt w Ubisoft tego nie przyzna, ale jest ro równoznaczne z porażką gry. Nie wiem czemu, ale mam wrażenie że może być to ostatnia część Heroes, zrobiona przez Ubisoft.
26 wrz - 21:10

Alamar
Nie bój się, to raczej nie ostatnia część. Choć na Twym miejscu, nie liczyłbym na kolejną odsłonę sagi w najbliższym czasie.
26 wrz - 22:08

Shael
Heroes skończył się na 3, no 5 była nawet grywalna (gra dobra jako jakaś tam gra, ale nie jako następca 3, 4 była za to niedopracowana). A 6 ? dajcie spokój, nie wiem jak Wam, ale mi nic się w niej nie podobało. Wszystko mnie odrzucało jak i polityka Ubishitu. No ale to tylko moje zdanie :)
26 wrz - 22:12
Wiwern
Gra większego formatu nie sprzedała się dobrze, mimo że cięliśmy koszty? Nie wspierajmy gry dalej i rozdrobnijmy markę na drobne wydając niskobudżetowe produkcje z MM w logo. Dajmy im tylko kiedyś ekrany miast, które obiecaliśmy, żeby nie było, a potem jakieś pocieszne DLC oraz dodatek "bo może jednak coś wyciśniemy". Cóż, szkoda... Szóstka miała swój własny styl, ale jakby ją prężnie rozwijać i nie żałować kasy, to skłonny byłbym ją nawet postawić jaką najlepsze hirołsy od czasów trójki. Gra jest świetna, ma kilka fajnych rozwiązań, fajny styl graficzny i nawet fajne miasto nag oraz wyborne necro. Niestety za mało wkładu Ubikacji i jest jak jest. Już wolę chyba piątkę, a szóstkę mógł lepiej robić Nival według własnej wizji. W dodatek się jeszcze kiedyś zaopatrzę, ale w ogóle mi się nie śpieszy. :)
26 wrz - 22:28

Nicolai
H6 to tam pikuś... poczekajcie na MM X :D
26 wrz - 23:27

Alistair
Zaczekamy. Ale podejrzewam, że dostaniemy szajs pełen błędów. Teraz nie tworzy się gier bez błędów. Teraz podstawą jest wydanie kompletnie zabugowanej gry, naciągnięcie ludzi na kasę, potem wydanie paru patchów, w których najważniejsze błędy i tak nie zostaną poprawione, bo po co. Przecież i tak nikt nie złoży reklamacji, a nawet jeśli jakiś "frajer" się znajdzie, to i tak nie wygra. I do tego walną jakieś bzdurne wymogi typu stałe połączenie z internetem, które nikomu do niczego nie jest potrzebne. Kiedyś rozumiałem słuszny gniew twórców przeciwko piractwu, teraz całkowicie rozumiem gniew graczy, bo już na paru grach się naciąłem. Podstawa - nigdy nie kupować gier po premierze, zawsze odczekać co najmniej pół roku, bo w tym czasie wyjdą łatki. I czytać opinie graczy. Dla mnie H6 było zwykłym bublem, który w takiej formie nie powinien zostać wydany. I gracze powinni protestować. Jeśli wszyscy będą siedzieć cicho, to takie firmy jak Ubisoft będą miały ich gdzieś. Ubi nie musi się obecnie niczym przejmować. Ludzie i tak grę kupią. A jest jeszcze gorzej, czego przykładem jest Black Hole, które zostało doprowadzone przez Ubisoft do bankructwa. Normalnie nóż się w kieszeni otwiera.
26 wrz - 23:38

Falvin
Heroes 6 pod wieloma względami było całkiem udaną grą (świat, jednostki, ekrany miast [wiem, wiem, trzeba było długo na to czekać], postacie, graficznie naprawdę bardzo ładna). Tylko co z tego, skoro leżały kluczowe elementy, jak poprawa bugów, jakiś balans, no i mechanika która miejscami po prostu kulała. Szkoda, bo jeśli chodzi o wrażenia estetyczne, to Heroes 6 chyba najbardziej podobał mi się z całej serii, tym bardziej, że styl graficzny z tej części przeniknął także do innych gier (M&MX, DoC) z tego uniwersum. Znowu będzie narzekanie, że nic już nie wyjdzie tak grywalnego jak H3, ale ja po cichu liczę, że jeszcze kiedyś moooże wyjdzie w końcu taki heros, który dorówna H3. Kwestia odpowiedniej bazy dla mechaniki, od razu większość frakcji i po prostu brak bugów (albo szybka reakcja na pojawienie się takowych). Czy Ubisoft będzie do tego zdolny? Nie wiem, zobaczymy. Uwaga do graczy, którzy z jednej strony wznoszą ochy i achy gdy pojawiają się kolejne zapowiedzi gier, wywiady itp, a później piszą "Ubishit". Dajcie sobie po prostu spokój. Trzeba brać mocny nawias na gadkę twórców, bo prawie zawsze są to złote frazesy podszyte mocną warstwą PR'u. Ale fakt faktem, nie wolno dawać kredytu twórcom zamawiając gry w preorderach. Bo później mamy takie kwaśne sytuacje z patchowaniem.
26 wrz - 23:39

Falvin
Im wcześniej gra umrze (recenzje, opinie) z powodu bugów, tym lepiej. Gorzej jeśli masa ludzi zamówi preorder i później są cyrki, jak niedziałająca gra w dniu premiery. -.-
27 wrz - 00:01

Karule
Drwal: "jest ro równoznaczne z porażką gry"
Co Ty człowieku najlepszego wygadujesz?! To normalne, że po jakimś czasie wydawca przestaje wspierać grę i nie jest to równoznaczne z jej porażką.

H6 to bardzo udana produkcja, co potwierdzają zarówno krytycy, jak i gracze. A że nie podoba się pryszczatym gimnazjalistom z Polski i innym frustratom potrafiącym tylko skandować "H3, H3, H3!" to już ich problem.
27 wrz - 00:40

Acid Dragon
Tak prawdę mówiąc, to sam Erwan mi powiedział, że nie jest zadowolony z tej gry i że nie do końca im wyszła ;) (co było dla niego tym bardziej dotkliwe, że poświęcił jej jednak 6 lat zawodowego życia). Także z tą "bardzo udaną produkcją" to bym nie przeginał w drugą stronę.

Niemniej jednak Heroes 6 nie była faktycznie totalną porażką. Wraz z Shades of Darkness doszła nawet do akceptowalnego poziomu. Wciąż jednak sporo ją dzieli od H5, czy H3 i raczej ani w świadomości graczy, ani krytyków nie zostanie zapamiętana jako jedna z najlepszych części serii.
27 wrz - 00:52

Acid Dragon
PS. Na metacritic.com Heroes VI ma najgorszą ocenę graczy ze wszystkich części: 6.2. Auć. W skali akademickiej to tylko 3+. Pod względem recenzji jest lepiej - 77 na 100. Akademicka 4.

Shades of Darkness niestety tylko pobłębiło dół opinii - 4.9 od graczy i 66 od recenzentów.
27 wrz - 07:22

Warmonger
Gry to biznes, a Ubisoft to korporacja nastawiona na zysk. Nie chodzi o to, aby stworzyć dobry produkt, tylko aby na nim zarobić - wykonać jak najtaniej i sprzedać w jak największych ilościach. Tyle z mojej strony.
27 wrz - 09:09

Yogoort
ech umarła nadzieja na Akademię i na Leśne Elfy :(( damn U Ubisoft :(( Pewnie, lepiej tylko tego cholernego DoCa rozwijać ech. Może chociaż HO będą rozbudowywane szybko o nowe frakcje, chociaż nieco mdła jest ta gra. 6tka naprawdę jest fajna chociaż można jej wiele zarzucić obecnie (w moim odczuciu potworne podobieństwo w wyglądzie jednostek - same jakieś świecące panienki) ale ogólnie ma bardzo fajny styl i świetne rozwiązania w mechanice gry. 5tce by się przydała nowa grafika i można by w nią grać i grać dalej (bo ja z tych którzy poza tym czymś w grze chcą aby gra wyglądała ładnie)
27 wrz - 10:07

Tarnoob
Też jestem trochę zbulwersowany, że nie wyszedł dodatek z, ekhm ekhm, nie elfami, tylko miastem Sylanny. Elfy przeważnie - nie licząc profanacji takiej jak "H"5 - były tylko jedną z jednostek. Przed premierą, kiedy wychodziły grafiki smoczych bogów, były na nich symbole miast, które je czczą - przy Sylannie i Sylacie też były.

Wbrew ogólnemu buczeniu mam o Heroes VI całkiem dobre zdanie - dużo wyższe niż o Heroes V. Może to dlatego, że sam to wygrałem w grotowej "wiedzówce" i wybrałem zamiast Civilisation V. :-) Jestem zdania, że Ubisoft odbił się od dna, zaczął szanować zdanie fanów i dziedzictwo New World Computing. Zaczęli w miarę godnie, z klasą kontynuować czyjś tytuł, tak jak Katauri KB:Legend.
27 wrz - 10:14

Shin0bi
[q]Co Ty człowieku najlepszego wygadujesz?! To normalne, że po jakimś czasie wydawca przestaje wspierać grę i nie jest to równoznaczne z jej porażką."[/q]

Ale po jakim czasie? Dodatek wyszedł niemal parę dni temu. Dobre gry są wspierane przez całe lata jeśli mają oddaną rzeszę fanów (by wymienić pierwsze co mi przychodzi do głowy - Heroes 3, Starcraft, Titan Quest i trylion innych)... Heroes 6 nie było dobrą grą. Było obrazą sagi. Dobrze że to już koniec :)
27 wrz - 10:26

Inferno
Świetnie... 2 dni temu wysłałem zapytanie do pomocy technicznej... I mam szansę na odpowiedz jak ghul na życie w niebie...
27 wrz - 10:49

zoltan
@Shin0bi warto dodać, że np. Worms Armageddon nadal jest supportowany przez Team17 (ostatni patch był w marcu 2013), choć gra jest z 1999 roku.
27 wrz - 13:31

Karule
Wymieniacie wyjątki i gry hmm "legendarne". Natomiast H6 to po prostu dobra produkcja (racja, może bardzo dobra to przesada). Dla 99% gier support kończy się właśnie w ten sposób. I nie zmieni tego to, że wytrzasnęliście ten 1% wybitnych, które są wspierane przez lata.

@Acid
Średnia użytkowników na MC jest taka właśnie przez bezpodstawną krytykę i zwykły hating. A szczególnie radzę zwrócić uwagę na podejrzanie polsko wyglądające nicki użytkowników, którzy wystawiają grze 0/10 i pierwsze zdanie zaczynają od "As a fan of the series from the very first game...". Po prostu kpina.
27 wrz - 13:33

Karule
Poczekajcie na M&M10 - tam będziecie mieli jazdę. W grę już trochę pograłem i na chwilę obecną jest katastrofa, kompletnie złe spojrzenie na oldschool.
27 wrz - 13:48

Acid Dragon
No cóż - faktem jest, że Polska jest ogromną częścią rynku dla Heroes. Więc nie zdziwiłbym się, gdyby rzeczywiście spora część opinii graczy pochodziła z Polski i od wieloletnich fanów. Jeśli Heroes VI oceniać niezależnie, jako samodzielną grę, to po tych wszystkich patchach (ekrany miast!) i dodatku wychodzi coś w miarę dobrego, jak na współczesne produkcje.
Ale jako część Heroes i kolejny krok w ewolucji faktycznie H6 nie daje rady.

W każdym razie nie nazywałbym tego kpiną. Jeśli faktycznie znaczącą grupą odbiorców H6 byli fani poprzednich części (co jest dla mnie naturalne), to twórcy powinni się tym przejąć i wyciągnąć wnioski na przyszłość.

A co do M&M X - jeszcze zobaczymy, ale powiedzmy, że mam spore obawy o tę grę...
Niemniej jednak trzeba pamiętać, że jest to niskobudżetowa produkcja.
27 wrz - 13:58

Nerevar
@Karule

Nie zapominaj tylko o tym, że pierwsza wersja gry była ledwie grywalna i na poziomie technicznym GORSZYM od ostatniej bety. Więc sporo było do krytykowania i hejcenia ;) A kończenie wsparcia pół roku po premierze (w przypadku Shades of Darkness) to ponury żart, szczególnie gdy gracze nadal natykają się na błędy - i to nie tylko błahe.

Sama gra jest w najlepszym wypadku zwykłym średniakiem. I w tym tkwi jeden z jej problemów - musi się zmierzyć z legendą poprzedniczek.
27 wrz - 17:18

Bluearga
Strasznie mnie wkurza dzisiejsze podejście sprzedawców do klientów. Robią grę, zbierają kasiorę z premiery(albo i nie), dodadzą parę dodatków, więc sytuacja się powtarza(albo i nie), poł-dwa lata udają, że coś tam robią z grą a potem zostawiają ją na pastwę losu i radźcie sobie sami. Niby nie powinno to martwić graczy, ale wiedząc jak zbugowana jest 6 to raczej jej puszczanie samopasem nie jest zbyt dobrym pomysłem. Wcale bym się nie zdziwiła jakby sama sobie usunęła wszelkie dane z bazy i stała się niegrywalna.

No i porzucenie 6 oznacza nadejście kolejnego kataklizmu(nawet większego niż dokonał Deathwing w WoWie) - 7 część serii w wykonaniu Ubisoft. Nie wiem jak wy, ale ja już się boję.
27 wrz - 18:33

Nerevar
Czyli przewidujesz scenariusz, w którym Ubi jest odwrotnością NWC i kiedy ci drudzy szli szlakiem dobra-lepsza-najlepsza(zanim ktoś coś powie - ankieta na forum pokazała dwukrotną przewagę tej gry nad całą resztą serii razem wziętą)-kontrowersyjna(i niedopracowana), Ubi pójdzie dobra-średniawa-badziewie-skrajnie kontrowersyjna? ;)
27 wrz - 18:45

Karule
@Bluearga
Nie bój się, nie graj, nie czytaj - nikt Ci nie karze.

@Nerevar
Głupoty o bugach i nie-grywalności H6 na jakimkolwiek stadium rozwoju można włożyć między bajki. Grałem chyba w każdą możliwą betę i w H6 na każdym patchu. Zrobiłem wszystkie kampanie w jakieś 2 tyg. po premierze i jakoś żadnych problemów nie uświadczyłem, czary? Bugi albo są małe i nieznaczące, albo ludzie odpalają grę na złych konfiguracjach, bez sterowników, bez odpowiedniego sprzętu.

@Acid
Nie, H6 to nie jest średniak, to dobra gra. 77/100 od recenzentów nie bierze się z kosmosu. Oni znają się na swojej pracy i wiedzą o czym mówią. Nie zgodzę się, że gra nie daje rady w porównaniu z poprzednimi częściami serii. Świetnie łączy nowe ze starym i wprowadza wiele innowacji w stosunku do poprzedniczek.

Jednak cokolwiek twórcy zrobią, to psychofanom i tak nie będzie się podobać. Tak było po premierze H4 (mojej ulubionej części serii), H5 (pewnie nie pamiętacie, ale w dniu premiery była to gra, która potrafiła się zaciąć w czasie tury komputera i nic nie można było z tym zrobić) i tak jest z H6. Fani tej serii nie potrafią opanować nostalgii i obiektywnie myśleć. Nie rozumieją, że nic nie przebije H3, bo to ideał. Ideału nie da się przebić. H3 to jedna z najlepszych gier w historii i NIE MOŻNA oceniać kolejnych części serii tylko porównując je do niej.
27 wrz - 18:55

Alamar
>>>Grałem chyba w każdą możliwą betę i w H6 na każdym patchu. Zrobiłem wszystkie kampanie w jakieś 2 tyg. po premierze i jakoś żadnych problemów nie uświadczyłem, czary?

Nie, po prostu nie nadajesz się na testera czegokolwiek, skoro masz klapki na oczach.


>>>77/100 od recenzentów nie bierze się z kosmosu. Oni znają się na swojej pracy i wiedzą o czym mówią.

Co widać po choćby po recenzjach w CD Action, gdzie z tekstu wyraźnie widać, że recenzent przeszedł tylko PIERWSZĄ misję kampanii i na jej podstawie opisał recenzję CAŁEJ gry.
Polecam też zaznajomić się z wynikami pewnej ankiety ze Steama, która jasno ukazała, jak daleko zaszli recenzenci podczas grania w pewien znany ostatnio tytuł, nim napisali swe wypociny.
27 wrz - 18:56

Nerevar
Ach, czyli te wszystkie zgłoszenia o problemach z grą to wyssane z palca bajki ewentualnie nic nie znaczące drobiazgi? Bo nie wszystko da się zwalić na sprzęt i jego konfigurację. A to, że Ty nie uświadczyłeś błędów, nie znaczy, że się nie pojawiają. Jak zabugowany jest Skyrim wiedzą chyba wszyscy - a jednak ukończyłem lwią część zadań krótko po premierze i nie miałem żadnych problemów. Nie znaczy to, że twierdzę, że ich nie było, bo wiem, że są - niektóre zresztą pojawiły mi się podczas gry drugą postacią, w sytuacji, w której nie doszło do zmiany sprzętu/sterowników czy nawet wgrania nowego patcha.

A jeśli idzie o recenzje, to na dzień dzisiejszy w przypadku tytułów z górnej półki 77 oznacza właśnie średniaka - w wielu przypadkach tytuły te tuż po premierze zgarniają oceny wyłącznie z przedziału 90-100 (albo ich odpowiednika), dopiero później zaczynają się pojawiać niższe. Ale nawet wtedy zejście średniej do tego poziomu oznacza, że gra musi mieć albo sporo drobnych - acz uciążliwych - wad, albo ma kilka naprawdę poważnych, albo jest właśnie średniakiem.

I się zdecyduj - czy gra daje radę w porównaniu z poprzednimi częściami, czy też nie powinniśmy tego porównywać bo trójka to ideał :P
27 wrz - 18:58

Alamar
PS
Grownock, ciągle czekam na TWOJE argumenty odnośnie tego, dlaczego MMX będzie badziewiem, bo po ostatnim takim zapytaniu nagle dziwnym trafem zniknąłeś aż do publikacji tego niusa.
27 wrz - 20:46

Karule
@Alamar

Mam za dużo pracy, żeby tracić czas na tego typu dyskusje z niektórymi osobami. Tak w skrócie - gra wygląda koszmarnie, a wymagania ma kosmiczne. Nie przypominam sobie tak tragicznej optymalizacji przy tak fatalnej grafice. Tego po prostu nie da się opisać, śmiechu warte. Dwa - serio twórcy musieli się cofnąć do 1986 roku? Poruszanie się po świecie gry to istna katorga. Trzy - gra wygląda jak Frankenstein. Wiem, że prawie wszystkie części M&M stanowiły pewnego rodzaju zlepek, ale tam wszystko współgrało. Tutaj - nie współgra. M&M10 wygląda jak zlepek innych gier, bez ładu, bez żadnego pomysłu. Cztery - questy są denne, co jest spowodowane już wcześniej wspomnianym kompletnym brakiem pomysłu na grę. Mam wrażenie, że wszystko tam robione jest na siłę - "żeby było".

I na koniec wypowiedź U.V. Impalera - redaktora gry-online.pl. Zgadzam się z nim w każdym calu. Cytat: "Problem z tą grą jest taki, że autorzy sami jeszcze nie wiedzą co chcą osiągnąć. Po prezentacji na PAX zespół zdecydował się dokonać korekty w systemie walki, bo testujący demo gracze jęczeli, że ataki dystansowe są grupowe, a te w zwarciu nie. Jeśli na kilka miesięcy przed premierą podejmowane są znaczące decyzje dotyczące rozgrywki, to znak, że wizja nie jest spójna".

Na koniec takie pytanie... grałeś w tą grę? I jak chcesz wystosować jakiś kontrargument, to do wszystkich moich argumentów - nie do jednego. Jak chcesz się odnosić do mojej wypowiedzi, to do całej - nie jej części. Jeżeli zobaczę jakąś chamską doczepkę do jakiejś małej części mojego komentarza, to od razu mówię - w tej chwili przerywam rozmowę.
27 wrz - 21:50

DrakeBurn
Co mogę powiedzieć o Heroes. To heroes było moją pierwszą poważniejszą grą... Spędziłem setki godzin grając w III i IV. Grałem dużo w V, I i II na kompie oraz II w wersji na androida. Jednak H6 dużo zmieniło. Ożywiło we mnie ducha gracza. Ponownie przeżywałem przygody, ekscytowałem się każdym rozszerzeniem i patchem.
Żeby było jasne. Heroes VI to moim zdaniem bardzo udana gra i mechanicznie, graficznie, jest najlepszą odsłoną serii. Cały team za nią odpowiadający wkładał całe serce w to by ta gra była dobra. Wiele firm w nią inwestowało, a gra była coraz bardziej ulepszana patchami.
Oczywiście Heroes VI nie zachęca do grania tak bardzo jak inne odsłony, ale czasem trzeba wyjść z szat "dziadka" i skończyć z "heroes 3" najlepsze.
Ponieważ Heroes 3 było najlepsze, ale gdyby dziś wyszło z pewnością inaczej by się na to patrzyło.
Dlatego moim zdaniem Heroes 6 to najlepsza odsłona serii i jestem pewien, że nie ostatnia.
27 wrz - 21:56

Bluearga
Śmieszą mnie ludzie, którzy są zachwyceni HVI. Czyżby sprzedali się Ubisoftowi? Innego racjonalnego wyjaśnienia nie widzę. Mam kupione H6, kupiłam je specjalnie bo nie wierzyłam, że jest tak zbugowane i tak beznadziejne jak niektórzy tu pisali. Kupiłam, zobaczyłam i... Uwierzyłam. Dlatego też sądzę, że fanboye H6 pewnie nawet w nią nie grali... Na YT jak się ogląda serie z tej gry to bardzo często można napotkać tam crashe, sama oglądałam kilka serii i widziałam. Pamiętam taki ciekawy crash, że komp miał ostatni zamek, gdy gracz go zaatakował w owym zamku - crash w nieskończoność. Koleś musiał zaczaić się i czekać aż bohater kompa wyjdzie z zamku(dobrze, że miał sporo punktów ruchu) i gdy ten to zrobił to zawalczył z nim na otwartym polu i crasha już nie było. Fanboye pewnie napiszą, że "po prostu komp czitował" ;D

>>>>>>>>>>>>>>Czyli przewidujesz scenariusz, w którym Ubi jest odwrotnością NWC i kiedy ci drudzy szli szlakiem dobra-lepsza-najlepsza(zanim ktoś coś powie - ankieta na forum pokazała dwukrotną przewagę tej gry nad całą resztą serii razem wziętą)-kontrowersyjna(i niedopracowana), Ubi pójdzie dobra-średniawa-badziewie-skrajnie kontrowersyjna? ;)>>>>>>>>>

Nie przewiduję, ja po prostu wiem, że tak będzie. HV było całkiem, całkiem bo robili je Ruscy(a oni wielcy fani Heroes) a potem Ubi stwierdziło, że samo zrobi lepiej i właśnie zrobili "lepiej" to H6, poprawiając w nim tylko grafikę a resztę psując.
27 wrz - 22:31

Xesasi
@Bluearga
czekaj, czekaj... Nie jestem specjalistą pewnie mam mniejsze doświadczenie niż wy itp. ale jestem dociekliwy... Napisała, że Ubisoft nie dało H6, bo takie było ich widzimisie (bynajmniej tak to zrozumiałem). Mam książkę dla fanów H6 i pozwole sobie przepisać fragment.... "Heroes V powstawał w Rosji w studiu Nival Interactive, ale w momencie, gdy wydawca podjął decyzje o rozpoczęciu prac nad kolejną odsłoną cyklu, rosyjscy programiści byli zajęci opracowywaniem sieciowej gry fabularnej Allods Online. Ubisoft musiał więc poszukać innego developera" !!!!!!!!

A jeśli chodzi o moje zdanie o tej grze, to mi się bardzo podoba i uważam ją za dobrą produkcje.
27 wrz - 23:19

Karule
@Bluearga: "Czyżby sprzedali się Ubisoftowi?"

Tak, spisek żydów i masonów. Zamach Niemców, Putina i Tuska na serię HoMM. Skandal, to był zamach, trotyl na pudełkach H6.

Weźcie się ogarnijcie, bo już serio przykro czytać takie brednie.
27 wrz - 23:45

Nerevar
To brednie na poziomie pisania o tym, że zabugowanie i niegrywalność przy premierze to mit (ewentualnie wina samych użytkowników) a każdemu, kto krytykuje grę nostalgia przysłania wzrok i nie potrafi dojrzeć tego, jak dobrą grą jest szósteczka. Zaraz, kto to takie rzeczy wypisywał...
28 wrz - 12:30

Xesasi
mi się bardzo podoba H6 ale pamiętam takie bugi jak szachownica w ekranach miast, dziury w mapach, zbugowane twarze postaci (do dzis Sarze pali się twarz a nie włosy), więc bugi jak najbardziej były... Właściwie to pach 2.1.0 uwolnij nas od większości błędów...

H6 było na dobrej drodze do zostania jedną znajlepszych części... ale oczywiście "Ubishit" wszystko zniszczył...
28 wrz - 13:34
Haarald
Wychodzi na to, że dwie sztandarowe strategie fantasy kończą na śmietniku historii: Najpierw Disciples III pod wieloma względami gorsza od swojej poprzedniczki i Heroes VI. Przyczyna cięcia i kryzys?
28 wrz - 14:48

Altair
Poprawianie bugów opłaca się firmie wydającej grę tylko do pewnego czasu. Po tym czasie sprzedaż (zyski) spadają i wsparcie się kończy. Jak osobiście uważam, że heroes 5 była znacznie lepsza. W heroes 6 jest moim zdanie za dużo "nowinek" i bugów a za mało dawnego klimatu gier HoMM MM.
28 wrz - 15:10

Xesasi
ale masz świadomość, że nie mogą zrobić poprostu H3 tyle, że z lepszą grafiką... muszą iść na przód... cały czas próbować
28 wrz - 17:04

Kastore
PS Czy tylko mnie drażni ten złoty smok z napisem "Smocze Forum" u góry strony?
28 wrz - 18:17

Hobbicus
"Dwa - serio twórcy musieli się cofnąć do 1986 roku? Poruszanie się po świecie gry to istna katorga. "
Napiszę w twoim stylu: nie znasz się, to nie graj i nie pisz bzdur. :P W Legends of Grimrock sposób poruszania się był jak najbardziej w porządku, w tak ciasnym środowisku spełniał swoją rolę idealnie. W MMX z tego co widzę (po trailerach, recenzjach itp.) problemem jest ciasne środowisko przy otwartych przestrzeniach, ale samo poruszanie się nie wydaje się różnić zbytnio od Grimrocka.

Ale cóż, może po prostu ludzie mają odmienne gusta i lepiej się z tym pogodzić, zamiast mieszać z błotem każdego kto się z Tobą nie zgadza? :P
28 wrz - 22:25

Altair
@Xesasi A dlaczego nie? Stare sprawdzone projekty wystarczy zwykle trochę unowocześnić dodać ulepszenia których nie było w poprzednich grach. Po co kombinować z czymś co może nie wypalić? Po co psuć coś co jest dobre? Lepsze jest wrogiem dobrego.
29 wrz - 11:57

Xesasi
hmmm ale zobacz to z innej strony... gdyby Ubishit nie robił eksperymentów i 4, 5,6 to były tylko kopiami H3, nikt nie chciał kupować odgrzewanego kotleta... Dam przykład z gier takich jak fifa, czy need for speed... to są gry bez ewolucji, zainteresowanie takimi grami spada przez to, ponieważ to ten sam cukierek tylko w innym opakowaniu... fifa się tylko utrzymuje dla tego, że jest cały czas reklamowana itp...
btw. nie wiem jak wy, ale ja nigdy nie widziałem reklamy heroesów... według mnie to główny powód czemu ludzie np. w Hiszpanii nie znają wogóle tej serii
29 wrz - 12:06

Nerevar
>>nie wiem jak wy, ale ja nigdy nie widziałem reklamy heroesów... według mnie to główny powód czemu ludzie np. w Hiszpanii nie znają wogóle tej serii
Głównym powodem jest raczej to, że to tytuł bardzo niszowy i o ile wśród fanów tego typu gier wyrobił sobie markę, szersza publiczność nie była nim aż tak zainteresowana. Lwia część gier - przynajmniej do niedawna - nie była specjalnie reklamowana w telewizji (A i teraz nie jest to aż tak częste, przynajmniej patrząc na liczbę wychodzących rokrocznie tytułów) a mimo to wiele serii (czy nawet pojedynczych gier) wyrobiło sobie i producentom markę. Oczywiście kampania reklamowa nie zaszkodziłaby, ale raczej nie podniosłaby aż tak zainteresowania (a przede wszystkim zysków) - to nie strzelanka czy rts na który ludzie rzucą się dziesiątkami tysięcy.
29 wrz - 12:07

The Doom
Moim zdaniem połączenie takiej odnowionej graficznie HoMM3 sprzedałoby się wybornie ;) Co do Szóstki... Naprawdę nie wiem, dlaczego niektórzy tak usilnie (nie, nie, nie, wcale nie spoglądam na Karule'a ;P ...) próbują wmówić reszcie, że zabugowanie gry, którego piętno do dziś możemy odczuwać, to tylko mit i zabobon. Jest jak jest i każdy może doświadczyć tego na własnej skórze - wystarczy odpalić ostatnią część sagi... To są fakty, a z faktami polemizować nie lza ;P
29 wrz - 12:10

Nerevar
>>Moim zdaniem połączenie takiej odnowionej graficznie HoMM3 sprzedałoby się wybornie ;)
Starym wyjadaczom odnowa graficzna nie jest potrzebna, nowi gracze kręciliby nosami na brak udogodnień znanych z kolejnych części (choćby takich karawan).Kto miałby być zainteresowany?
29 wrz - 12:27

The Doom
Przesadzasz, Nerevarze ;P Starzy gracze i tak najpewniej nadal będą męczyć Trójkę, a nowi... Cóż... Twierdzisz, że gra nie sprzedałaby się, bo nie prowadziłaby gracza za rączkę ;) ? Na pewno trafiłyby się osoby, które w żadną wcześniejszą odsłonę sagi by nie grały, a poza tym... Jeśli podążalibyśmy logiką Ubisoftu, to większość 'zainteresowanych' i tak by grę kupiło, choćby z ciekawości i 'bo po prostu tak się robi, jeśli jest się fanem-wyjadaczem' (patrz: Szósteczka ;) ), bez względu na jakiekolwiek bugi i udogodnienia...
29 wrz - 12:47

Hobbicus
Heroes 2 z odnowioną szatą graficzną i poprawionymi niektórymi elementami. Trójka i czwórka jeszcze mogą sobie same pożyć bez żadnych udogodnień, ale jedynka i dwójka są jednocześnie na tyle inne od reszty, a na tyle przestarzałe, że mógłby im się przydać jakiś remake.
30 wrz - 14:21
hipcio_stg
Przeczytałem całość i zanim powiem swoje odczucia opowiem jak i kiedy zacząłem przygodę z H6. Generalnie dość dawno widziałem urywek gry u znajomych. nie grali w nie namiętnie wspominali, że gryfy nie atakowały. graficznie gra mi się baaardzo podobała gdyż mój sprzęt nie pozwalał grać w H5, a H4 mnie w ogóle jakoś po trójce a przede wszystkim dwójce nie pociągała. Zmieniłem kompa i postanowiłem kupić H6 z dwoma dodatkami. Był już patch 2.1.1 więc ja się na jakieś drastyczne bugi nie załapałem. Kończę kampanie i w nich też nie natknąłem się na błędy. Bardzo spodobała mi się możliwość przebudowy zamku i gromadzenie jednostek jednej frakcji, zredukowanie surowców do 3. Graficznie bajka. Będąc fanem serii nie przeszkadzają mi tam jakieś pierdoły, że jakieś postaci się świeci twarz zamiast włosów.

Bardzo polubiłem tą część i jedyne czego żałuję to faktu, żę do H6 nie wypuszczą Chroniclesów... to był hit!
30 wrz - 15:31

Xesasi
Ja jestem bardzo za H6, ale bez przesady... zredukowanie surowców do 3 ( a właściwie 4) był słabym pomysłem, a co do nawracaniu miast mam mieszane uczycie... Te fakty powodują, że gry stają się bardziej monotonne i upraszczają gre...
30 wrz - 17:22

Hayven
Jak dla mnie to NWC nigdy by nie wydało czegoś takiego, jak H6 w dniu premiery.
30 wrz - 21:59

Kammer
Na temat wad szóstki moi poprzednicy wypowiedzieli się dość... wyczerpująco. Ale moim zdaniem byłoby uznać, że ta część to tylko i wyłącznie porażka. (Poniżej znajduje się tylko i wyłącznie moja opinia)

Najwspanialszą zmianą były strefy kontroli. Dzięki temu miasta stały się tym, czym były w średniowieczu: centrum, wokół którego kręciło się całe życie okolicy. W poprzednich odsłonach miasta służyły wyłącznie rekrutacji nowych oddziałów i bohaterów (i ewentualnie jeszcze wymianie surowców). A teraz? Teraz miasta stanowią najważniejsze i najsilniej bronione punkty na mapie. A wojna podjazdowa? Zawsze można przecież zrekrutować kilkunastu bohaterów, których jedynym celem byłoby stanie we wrogich kopalniach.

Trzy poziomy jednostek. Dzięki temu mamy przed sobą jednostki o porównywalnej sile, co pozytywnie wpłynęło na dynamikę rozgrywki. Nie ma już: "Pfff, goblin, co może mi zrobić goblin...", a pojawiło się : "O! Goblin! Muszę uważać na ich pułapki!".
2 paź - 16:34

Xesasi
http://polygamia.pl/Polygamia/1,107162,11515822.html btw jeśli ktoś tego nie czytał to polecam... i chciałbym usłyszeć wasze zdanie na ile to jest prawdziwe... (niektóre informacje są sprzeczne z tym co przeczytałem w innych "za kulis" czy artykułów
2 paź - 18:12

Acid Dragon
Ten artykuł został napisany głównie na podstawie opracowań z Kwasowej Groty, więc sam możesz zobaczyć jak to wyglądało:
http://www.acidcave.net/newsitem874.html#874
http://www.acidcave.net/newsitem879.html#879
2 paź - 20:14

Xesasi
oki, dzięki, że podałeś mi te linki... zaspokoiłeś moją ciekawość i rozświetliłeś parę niejasności ^^
2 paź - 22:53

Dru
Jeśli już wracamy do tego tematu to Ubisoft lub Erwam odnieśli się jakoś do tych oskarżeń i do tej całej sytuacji oficjalnie lub mniej oficjalnie podczas zlotów fanów lub prywatnie?

Czy rzeczywiście VIP forum to tylko bajer by mydlić fanom oczy? Czy coś od tego czasu się zmieniło?
3 paź - 00:41

Acid Dragon
Tak, odnieśli się i to nie jednym zdaniem, podczas warszawskiego M&M Day. Historia jest generalnie długa i skomplikowana, ale tak bardzo ogólnie wygląda to tak, że rzeczywiście sporo jest w tym prawdy, ale i nie zabrakło naditerpretacji. Przykładowo, rzeczywiście scenariusz fabularny był dostarczony z masywnym opóźnieniem i rzeczywiście Akademia musiała zostać wycofana. Rzeczywiście to również decyzją Ubisoftu był początkowy brak ekranów miast (decyzja, z której na szczęście Ubisoft się wycofał, choć sporo ich to kosztowało). Ubisoft przyznaje również, że firma Black Hole musiała wyłożyć pieniądze z własnej kieszeni - jednakże jak mówił Erwan, jest to normalne w tym biznesie. Trzeba dokonywać "inwestycji" dopóki gra nie zostanie wydana i nie zacznie przynosić zysków.

Nieprawdą jest natomiast kwestia, jakoby forum VIPów miało służyć do pozyskania "wyznawców" działań Ubisoftu. Teraz sam miałem okazję się przekonać, że jest tam bardzo dużo krytyki, a nie pieśni pochwalnych na cześć twórców.
Faktem jednak jest, że w przypadku Heroes 6 wiele z elementów gry było pokazywanych VIPom ze zbyt dużym opóźnieniem, w momencie, gdy nie było już wiele szans na zmianę. Ubisoft zdaje sobie sprawę ze swojego błędu i być może dlatego sytuacja ma się kompletnie inaczej w przypadku MMX oraz Heroes Online.

Ubisoft nie odpowiadał publicznie na oskarżenia Derpsona, gdyż po prostu nie chcieli toczyć żadnej wojny, lub - co byłoby bardziej prawdopodobne - pyskówki. Wiedzą natomiast dokładnie kim on jest.

Moje generalne wrażenie jest takie, że rzeczywiście - pojawiały się opóźnienia w pracach, problemy finansowe oraz problemy w komunikacji na linii różnych oddziałów Ubisoftu z Black Hole. Ubisoft więc faktycznie tutaj zawinił. Ale tego typu problemy nie są wcale rzadkie. To się po prostu "zdarza", gdy tworzy się ogromny projekt za wiele dziesiątek milionów euro. I brutalna prawda jest taka, że każda firma developerska, która w ten biznes wchodzi powinna być przygotowana na tego typu komplikacje - m.in. mieć odpowiednie zaplecze finansowe i osobowe. W przeciwnym wypadku, powinna pozostać przy mniejszych projektach, z mniejszym ryzykiem.
3 paź - 14:00

Hobbicus
>> Nieprawdą jest natomiast kwestia, jakoby forum VIPów miało służyć do pozyskania "wyznawców" działań Ubisoftu.

Ale przecież już sama idea tzw. VIPów zakłada, że ci VIPowie będą zdecydowanie przychylniej nastawieni do działań Ubi niż przeciętni fani. To w końcu dosyć naturalne - jak ma się z danym środowiskiem bliższy kontakt, to prędzej pomija się jego wady, które dla innych, "dalszych" graczy są widoczne na pierwszy rzut oka. Porównaj sobie swoje newsy przed M&M Fanday i po. Albo spójrz na posty Fielda odnośnie H6 sprzed 7 stycznia 2011 roku. :P

Żeby nie było - nie mam do nikogo o to pretensji, to nie jest żaden przytyk. Raczej opisanie czegoś, co uważam za bardzo przewidywalne.

>> I brutalna prawda jest taka, że każda firma developerska, która w ten biznes wchodzi powinna być przygotowana na tego typu komplikacje

"Chcemy byście zrobili kolejną część legendarnej serii gier komputerowych, bo uważamy że jesteście wystarczająco dobrą firmą do tego zadania, tylko pamiętajcie że ostatecznie możemy was wyrolować i się po tym nie pozbieracie."
3 paź - 15:46

Acid Dragon
Nie, zapewniam, że "idea" tzw. VIPów niczego takiego nie zakłada. Idea zakłada, że istnieje osobne miejsce na kontakt twórców i wyselekcjonowanej grupy fanów. Z jednej strony twórcy mogą się dowiedzieć co uważają najbardziej doświadczeni fani oraz reprezentowane przez nich społeczności bez konieczności przebijania się przez setki postów na wielu forach z różnych krajów (które to posty nieczęsto w treści mają tylko coś w stylu "H6 śmierdzi, H3 było najlepsze"). Z drugiej strony idea zakłada, że ponieważ gra jest tworzona także dla fanów, toteż powinni oni też mieć jakikolwiek głos w procesie tworzenia gry. To wszystko przynajmniej jest idea, natomiast co do praktycznego wykonania, to bywało "różnie", delikatnie mówiąc.

Natomiast nie, nie chodzi o wytworzenie jakiejś większej przychylności, a nawet jeśli by chodziło, to zapewniam, że to nie działa :P. Jak mówiłem, naprawdę krytyki pomysłów Ubisoftu jest naprawdę sporo.

W przypadku Fielda sytuacja ma się trochę inaczej, gdyż Field w tej chwili pracuje jako PR-owca. A więc jego praca teraz polega na tym, aby promować gry i marki Ubisoftu z jednoczesnym powstrzymywaniem się od krytyki. Natomiast VIPowie nie są w żaden sposób zatrudnieni przez Ubisoft i ciągle mogą mówić co chcą (oczywiście poza kwestiami objętymi tajemnicą).

Co do moich własnych niusów, to istotnie, są trochę w innym tonie, aczkolwiek nie dlatego, że zostałem "nawrócony" przez Ubisoft, lecz dlatego, że teraz znam obie strony. Do tej pory mogłem pisać jedynie z pozycji fana i dość biernego odbiorcy. W tej chwili znam również powody i przyczyny wielu decyzji Ubisoftu. Moim źródłem informacji są teraz nie tylko np. posty sfrustrowanego pracownika Black Hole oraz wkurzonych fanów, lecz również innych pracowników firm developerskich i plany projektanów po stronie Ubisoftu.

Natomiast co do "wyrolowania" to zdecydowanie przesadne sformułowanie. Zapewniam, że Ubisoft nie jest bez winy i co spieprzył to spieprzył. Ale nie było w tym niczyjej złej woli. Nikt nie działał "celowo", żeby Black Hole wyrolować, wykorzystać, zamordować i zakopać 2 metry pod ziemią. Tak, komplikacje się zdarzają - czasami nawali producent, czasami deweloper, czasami zdarzy się trzęsienie ziemi. Jeśli wchodzi się w projekt wart grube miliony, to trzeba się liczyć z tym, że margines błędu dla takiego projektu to nie kilka miesięcy pensji rzędu 2000 euro. Ten margines to też miliony. I trzeba być na to przygotowanym.
3 paź - 17:31

Hobbicus
>> W przypadku Fielda sytuacja ma się trochę inaczej, gdyż Field w tej chwili pracuje jako PR-owca.

W tej chwili - tak. Ale przed premierą H6 stał się VIPem i jako właśnie VIP mógł zagrać we wczesną wersję i powiedzieć nam, że "gra się miodnie". :P

>> Co do moich własnych niusów, to istotnie, są trochę w innym tonie, aczkolwiek nie dlatego, że zostałem "nawrócony" przez Ubisoft, lecz dlatego, że teraz znam obie strony.

I właśnie o to chodzi, że znając również w pewien sposób reprezentantów "tej drugiej strony" podchodzisz do ich efektów pracy zdecydowanie przychylniej niż przeciętny gracz, który takiego kontaktu nie ma. W taki też sposób twoje wypowiedzi na forach zawierają zdecydowanie pozytywniejszy przekaz, który również może być podłapywany przez zwykłych użytkowników (no bo skoro oni mówią że gra będzie niezła, to pewnie wiedzą co mówią!) i jakoś wątpię by UbiSoft nie zdawał sobie z tego sprawy.

Owszem, to "PR" na krótką metę, ale skoro i tak nie liczy się rozwój danej gry, a jedynie jej sprzedanie...

>> Natomiast co do "wyrolowania" to zdecydowanie przesadne sformułowanie.

Cóż, to Ubi dyktowało warunki i przeżyło, a Black Hole padło. Więc nie tyle miałem na myśli "złą wolę", co po prostu niezbyt przyjemny fakt, że Ubi poniosło konsekwencje w zdecydowanie mniejszej skali (jeśli w ogóle można to nazwać konsekwencjami). Innymi słowy: większy spieprzył sporo, ale to ten mniejszy oberwał.
3 paź - 19:06

Acid Dragon
Być może masz rację, aczkolwiek liczenie na takie oddziaływanie "nie wprost",albo wręcz tworzenie grupy VIPów dokładnie w tym celu jest dla mnie niczym więcej niż "teorią spiskową". Naprawdę ludzie w Ubisofcie podchodzą do tego trochę bardziej profesjonalnie niż tego typu pseudo-podchody. Więc nawet, jeśli taki efekt istnieje (aczkolwiek wcale nie jestem pewien, że ton moich postów może mieć jakikolwiek wpływ na zdanie przeciętnego, myślącego człowieka), to jest to co najwyżej efekt uboczny.

Natomiast co do Ubi i Black Hole - Zapewniam, że Ubi też poniosło spore dodatkowe koszty przy H6. Różnica jednak jest taka, że Ubisoft jako gigant ma na tyle duże zaplecze finansowe i osobowe, że firma przeżyłaby spokojnie, nawet gdyby H6 było absolutną porażką i wymagało dwa razy tyle pieniędzy, które ta gra pochłonęła. Natomiast mały developer jest w takiej sytuacji w o wiele gorszej pozycji. Osobiście sądzę - i myślę, że tu się zgodzimy - że dla Black Hole byłoby lepiej, gdyby nigdy nie podpisali kontraktu z Ubisoftem. Gdyby zaczekali na coś innego, mniejszego, z mniejszym ryzykiem i rozmachem. To nie znaczy, że Black Hole jest samo sobie winne (aczkolwiek zza kulis mogę powiedzieć, że bez winy też nie jest). To jednak Ubisoft narzucił dość jednostronny kontrakt obarczony sporym ryzykiem i to Ubisoft był główną przyczyną wystąpienia tego ryzyka. Jednakże podpisywanie dość jednostronnego kontraktu nie posiadając większego zaplecza i liczenie na to, że się uda, choć milion rzeczy może pójść "nie tak"... no nie jest najmądrzejsze.
4 paź - 17:51

Kastore
Zastanawiałem się, zastanawiałem, aż doszedłem do wniosku, że lepszej gry w świecie Ashan od HoMMV nie będzię. No bo niby co oni mogą dać w HoMMVII, czego w HoMMV nie ma. Może czas na zmianę kontynentu/planety?
4 paź - 20:24

Kammer
I powstanie trzecie uniwersum, na które będą pewnie narzekać i ci od Starego, i ci od Środkowego.
4 paź - 22:38

Kastore
Widzisz jakieś inne rozwiązanie? Przecież maksymalna ilość frakcji dla (k)Ashanu było już w HoMMV.
4 paź - 23:07

Kammer
Rozwiązanie jest banalne: zrezygnować z całej marki, a kody do HoMMów udostępnić fanom. Oczywiście nigdy do tego nie dojdzie.
W piątce brakło Nag, stref kontroli, siedmiu szkół magii i trójpoziomowego podziału jednostek. Gdyby wydali coś takiego Heroesy ashanowe byłyby kompletne. Ale do tego nigdy nie dojdzie.
4 paź - 23:35

Kastore
>>>stref kontroli, siedmiu szkół magii i trójpoziomowego podziału jednostek

Nie będzie mi brakowało tego pierwszego i trzeciego. Co do podziału magii na szkoły to chyba gorzej jak w piątce być nie może (magia zniszczenia, lodu, błyskawic, przywołania, światła, ciemności - przepraszam, ale co to ma być?). Problem jest taki, że ani Soft:Ubi, ani wykonawca, ani Erwan nie są Jonem Van Caneghanem i po prostu nie potrafią wprowadzać zmian korzystnych dla rozgrywki, a jedynie ją upraszczającą i nie ma co tego popierać, bo jeżeli zaczniemy się godzić na tego rodzaju spłaszczenie Heroesów to rynek szybko zapełni się Heroesami VI (mogę używać tej nazwy jako synonimu porażki, prawda?).
5 paź - 01:13

Kammer
>>> po prostu nie potrafią wprowadzać zmian korzystnych dla rozgrywki, a jedynie ją upraszczającą>>>.

Znak czasów. Którego chyba nikt w AC nie popiera.

>>> Nie będzie mi brakowało tego pierwszego i trzeciego.

Cóż, we wszystkich Heroesach pojawiło się tyle różnego rodzaju zmian, że niemożliwe jest stworzenie takiej ich kombinacji, by wszyscy byli zadowoleni.

>>>[Twórcy Ashanu] nie są Jonem Van Caneghanem.

Tak się zastanawiam, czy gdyby JvC zaimportował stare rozwiązania seria nie umarłaby przez brak zainteresowania potencjalnych nowych fanów? Albo właśnie musiałby wprowadzić jakieś kontrowersje, by nie tworzyć odgrzewanego kotleta?
5 paź - 02:14

Acid Dragon
Jedno, co mogę powiedzieć to fakt, że gdy Jon van Caneghem pod koniec życia 3DO wrócił do aktywnego tworzenia gier i mówił o swoich planach dotyczących Heroes V, to niemal całkowicie odwrócił się od nowości w Heroes IV na rzecz tych z Heroes III. To miał być w wielu względach powrót do sprawdzonych koncepcji. I prawdę mówiąc - nawet jeśli było to niezamierzone - ostatecznie Heroes V stworzone przez Nival i Ubisoft rzeczywiście w dużej mierze wcieliło tę myśl w życie.
Nius archiwalny - możliwość komentowania została wyłączona.
© 2003-19 Kwasowa Grota. Wszelkie prawa zastrzeżone. Jakiekolwiek kopiowanie, publikowanie lub modyfikowanie tekstów grafiki i innych materiałów chronionych prawem autorskim znajdujących się na stronie bez wyraźnej zgody autorów jest zabronione.
Komnaty "Heroes VI". Redakcja, kontakt